Mężczyźni kochają motocykle

Motory mają historię równie dawną jak samochody. Pierwszy motocykl powstał nie jako samodzielny pojazd. Po prostu Gottlieb Daimler, niemiecki inżynier, który opracował silnik spalinowy na benzynę, umieścił go w drewnianej ramie roweru. I tak właśnie powstał prototyp pierwszego motocykla. Oczywiści konstruktor użył go jedynie jako urządzenie pomocnicze. Dopiero kilka lat potem zaczęto pracować nad ową konstrukcją jako samodzielnym pojazdem. W 1894 roku dwaj wynalazcy niemieccy budują prawdziwy motocykl, a w czeskich zakładach motoryzacyjnych powstaje motocykl z łańcuchowym napędem na tylne koło. Motory są pojazdami ukochanymi przez mężczyzn. Symbolizują bowiem całkowitą wolność, swobodę i niezależność. Te najdroższe są w cenie dobrych samochodów, a ich właściciele traktują je niemal z nabożną czcią. Dla niektórych nauka jazdy na motorze okazuje się znacznie trudniejsza niż nauka jazdy samochodem. Trzeba mieć opanowaną doskonałą koordynację ciała. Pamiętać jednak trzeba, że motocykle jak i inne pojazdy jednośladowe, dopóki poruszają się wzdłuż własnej osi, nie upadną. Jazda na motocyklu gwarantuje niesamowite emocje, ale trzeba pamiętać, że nie jesteśmy praktycznie na nim niczym chronieni. Oczywiście trzeba mieć kask i ochraniacze, ale w zderzeniu z innym pojazdem, możemy liczyć tylko na szczęście.

Jak zdać na prawo jazdy

Jak zdać na prawo jazdy

Zdanie pozytywnie egzaminu na prawo jazdy nie należy w naszym kraju do najłatwiejszych. Nawet bardzo dobry kurs i przekonanie o własnych umiejętnościach mogą przegrać w egzaminacyjnym starciu. Od stycznia tego roku bardzo poważnym problemem okazuje się zdawanie egzaminu teoretycznego, który dawniej był dość prosty, a obecnie jest czasami nie do przejścia. Egzamin na prawo jazdy składa się z trzech części. Po zakończonym kursie zapisujemy się na egzamin i oczekujemy na wyznaczony termin. Na początek jest egzamin teoretyczny ze znajomości przepisów ruchu drogowego, znajomości samochodu, pierwszej pomocy. Jeśli uda się go pozytywnie zaliczyć, możemy przystąpić do egzaminu praktycznego. Najpierw, żeby w ogóle wyjechać poza miasto, musimy dobrze się spisać na placu manewrowym. Tu będzie sprawdzana nasza dokładność i precyzja w parkowaniu, spokój i opanowanie. Jeśli wszystko dobrze nam pójdzie, możemy wyjechać do miasta. Jest to najtrudniejsza część egzaminu. Musimy sprawdzić swoje umiejętności w prawdziwym ruchu drogowym, gdzie nie możemy liczyć na żadne ulgi i protekcjonalne traktowanie. Trzeba jechać płynnie, spokojnie, nie dać się ponieść emocjom. Warto też myśleć i wszystko dokładnie analizować. Czasami egzaminator chce nas „podpuścić” i każe wykonać manewr, którego zgodnie z przepisami nie powinniśmy w danym miejscu wykonywać. Pamiętajmy o tym, a egzamin na pewno będzie zdany pozytywnie.

Prawo jazdy trzeba mieć

We współczesnym świecie uzyskanie prawa jazdy jest czymś niezwykle ważnym. Trudno obecnie funkcjonować bez samochodu. Przydaje się w pracy, podczas zakupów, weekendowych wyjazdów, wakacji. Oczywiście przedtem trzeba zdać egzamin na prawo jazdy. Zanim jednak do takiego egzaminu przystąpimy, musimy uczęszczać na kurs. Zawsze warto wybrać taką szkołę nauki jazdy, która cieszy się dobrą opinią. Można popytać znajomych, poszperać na forach internetowych. Na pewno jakieś informacje uzyskamy. Niektórzy są przekonani, że ilość godzin praktycznej nauki jazdy jest zbyt niska w stosunku do potrzeb już przed rozpoczęciem kursu, ćwiczą w samochodach znajomych, rodziny, słuchając ich rad. To często powtarzany błąd. Najlepiej uczyć się od profesjonalistów, którzy bez problemu przygotują nas do egzaminu, a potem prawidłowej jazdy, już samodzielnej. Znacznie trudniej jest wykorzenić stare, czasami nieprawidłowe nawyki, niż uczyć się wszystkiego od nowa. Jeśli jednak uznamy, że ilość godzin jest niewystarczająca, można dokupić dodatkowe. Można to zrobić u innego już instruktora, który „świeżym” wzrokiem spojrzy na nasze umiejętności. Zupełnie odmienną sprawą jest nauka teorii. Tutaj sami musimy wiele się nauczyć. Instruktor może nam podczas wykładów zwrócić uwagę jedynie na najważniejsze sprawy, wszystkiego nie jest w stanie nam przekazać.

Technika dla samochodów

Wraz z rozwojem techniki zwiększało się też bezpieczeństwo w korzystaniu z aut. Ponieważ ilość wypadków była na początku dość wysoka, chociaż samochody nie rozwijały szybkości nadmiernej, zaczęto myśleć o rozwiązaniach, które podnosiłyby komfort jazdy. Pamiętajmy bowiem, że na przykład niektóre modele samochodów nie posiadały ochronnej karoserii, oprócz tej z przodu. Niczym wiec dziwnym nie byli kierowcy i ich pasażerowie, którzy zakładali skórzane płaszcze i duże ochronne okulary. Na szczęście, z biegiem czasu producenci samochodów proponowali wciąż nowe rozwiązania, które były skwapliwie przyjmowane przez odbiorców. Jednym z przełomowych wynalazków były na przykład szyby ze szkła wielowarstwowego. Zostały one zastosowane po raz pierwszy w samochodach w 1929 roku. Do tego czasu łatwo tłukące się szkło było sporym zagrożeniem. Wynalazek polegał na tym, że dwie warstwy szkła naklejano z obu stron na warstwę celuloidu. Kiedy dochodziło do jego stłuczenia, na przykład podczas wypadku, szkło pozostawało przyklejone i nikogo nie raniło. Takich przełomowych wynalazków było jeszcze dużo. Podniesiono bezpieczeństwo dzięki pasom i poduszkom powietrznym, W ostatnich latach do najważniejszych i najbardziej pomocnych należy nawigacja satelitarna. Korzystając z niej można bez najmniejszego trudu trafić do dowolnego punktu. Dzięki niej można też omijać korki.

Jak dbać o samochód

Jak dbać o samochód

Samochód to obecnie podstawowy dla każdej rodziny środek przemieszczania się. Trudno sobie wyobrazić wygodne funkcjonowanie bez samochodu osobowego. Ale jeszcze trudniej sobie wyobrazić, że jeszcze niedawno samochód był dobrem luksusowym, dostępnym nielicznej części społeczeństwa. Dzisiaj w każdym polskim domu jest przynajmniej jeden samochód, a czasami jest ich więcej. O samochód trzeba jednak dbać, by służył nam przez wiele lat. W końcu nie każdego jest stać na ciągłą zmianę marek i aut. Dość niepokojącym sygnałem, że z samochodem dzieją się niepokojące rzeczy są ślady rdzy na karoserii. Jeżeli nie chcemy, by samochód dostał się w ręce mechanika, który za ciężkie pieniądze odnowi nasze auto, sami musimy o nie zadbać. Na początku trzeba je dokładnie umyć, aby pod warstwą brudu nie ukrył się najmniejszy nawet ślad rdzy. Następnie papierem ściernym, a jeszcze lepiej szlifierką, usuwamy najmniejszy nawet ślad rdzy. Dla pewności przesuwamy jeszcze ręką po karoserii, czy przypadkiem nie wyczujemy ukrytych pęcherzyków rdzy. Odkrytą powierzchnię należy następnie pomalować farbą antykorozyjną i pozostawić do wyschnięcia. Potem dobieramy kolor lakieru idealnie dostosowany do koloru samochodu i postępujemy dokładnie z instrukcją na opakowaniu. Jeśli przedtem powstały jakieś ubytki w karoserii, należy je zakryć szpachlą, zmieszaną z odpowiednią ilością wody.

Rajd Paryż – Dakar

Chociaż należy do rajdów stosunkowo młodych, cieszy się zasłużenie opinią jednego z najtrudniejszych, ale i niezwykle prestiżowych. Ukończyć rajd Dakar to już ogromne osiągniecie i powód do dumy. Pierwotnie jego trasa wiodła z Paryża, aż do Dakaru w Senegalu. Obecnie z różnych przyczyn, także i politycznych, zmieniono zarówno start jak i metę wyścigu. Jedno, co pozostaje niezmienione, to niezwykle trudna trasa i entuzjazm uczestników, którzy bez względu na wszystko stawiają się tłumnie na początku roku na starcie rajdu, zawsze z nadzieją, że uda się im go ukończyć. Idea Dakaru narodziła się w głowie Thierryego Sabine, który w 1977 roku zabłądził podczas jednego z wyścigów na pustyni w Libii i urzeczony jej pięknem i surowością postanowił zorganizować rajd o dużym stopniu trudności, którego niektóre etapy wiodłyby właśnie przez pustynne tereny. Dwa lata później udało mu się swój pomysł zrealizować. Wiele odcinków rajdu wiedzie przez afrykańskie pustynie. Rajd wymaga od zawodników specjalnych umiejętności oraz niezawodnego technicznie sprzętu. Jeden błąd może spowodować spadek ekipy nawet z bardzo wysokich pozycji. Co ciekawe bierze w nim udział około osiemdziesięciu procent amatorów, urzeczonych ideą ścigania się w tak nietypowych warunkach i sprawdzania swoich umiejętności. Zawodnicy ścigają się w kilku klasach: w samochodach, motorach, ciężarówkach i na quadach.

Najsłynniejszy rajd świata

Na świecie jest bardzo wiele znanych rajdów. Jednak jednym z najbardziej rozpoznawalnych jest rajd Dakar, dawniej znany jako rajd Paryż – Dakar. Jest on stosunkowo młodym rajdem, ale od początku towarzyszyła mu pełna tajemniczości otoczka. Jest on zresztą słusznie uznawany za jeden z najtrudniejszych i najbardziej prestiżowych. Idea tego rajdu narodziła się trochę przez przypadek w głowie niezwykle ciekawego człowieka. Thierre Sabine, motocyklista, awanturnik i człowiek żądny przygód podczas jednego z rajdów zagubił się na Pustyni Libijskiej. Zmagania z własnymi słabościami, bezlitosną pustynią spowodowały, że Sabine pomyślał o stworzeniu rajdu, który wiódłby przez trudne tereny pustynne. To, co wtedy wymyślił, bardzo szybko zrealizował, skupiając wokół tej idei wielu zapaleńców, ale i sponsorów, którzy byliby skłonni zainwestować w tak niepewną inicjatywę. W grudniu 1979 roku, na mecie w Paryżu stawiło się stu siedemdziesięciu zawodników, którzy odważyli się ruszyć w bardzo trudną i niebezpieczną trasę liczącą około dziesięciu tysięcy kilometrów. Ukończyło ją jedynie siedemdziesięciu czterech zawodników. Trasa okazała się mordercza, nawet dla najbardziej doświadczonych i utytułowanych. To jednak nikogo nie zniechęciło. Przeciwnie rajd Paryż – Dakar stał się niezwykle popularny i prestiżowy.

Formuła 1 najsłynniejsze wyścigi świata

Do roku 1906 w wyścigach samochodowych mogły startować wszystkie auta, bez względu na stan techniczny. Co ciekawe, na początku zwycięzcami zostawali zawodnicy, którzy nie tylko jako pierwsi dojechali na linię mety. Równie mocno ceniono komfort i bezpieczeństwo jazdy. I tak było już podczas pierwszego wyścigu, w którym na linii mety jako pierwszy zameldował się zawodnik francuski, ale to wcale nie on odebrał nagrodę. W późniejszych latach dzielono już dość wyraźnie zawody na te, w których mógł startować każdy samochód i takie, gdzie obowiązywały ograniczenia, co do mocy silnika, wielkości samochodu i temu podobnych parametrów. Po drugiej wojnie światowej wymyślono najsłynniejsze zawody świata, nazwane szumnie Formuła 1. Pierwszy wyścig rozegrał się w 1950 roku. Te zawody od zawsze były polem do wielu eksperymentów technicznych. Wielu producentom zależało zawsze na przetestowaniu w praktyce nowych osiągów, ale równie istotna była reklama konkretnej firmy. W Formuje 1 startują samochody sportowe, zupełnie niepodobne do tych, które codziennie widzimy na ulicach miast. Są rozgrywane na specjalnie zbudowanych torach i mogą w nich startować tylko pojazdy o określonych osiągach, co jest bardzo skrupulatnie przestrzegane i sprawdzane. Współczesne samochody wyścigowe są bardzo precyzyjnie skonstruowane i przygotowane do zwycięstw na torze.

Dwie formuły wyścigów

Już od początku swojego istnienia samochód wzbudzał wiele kontrowersji. Wielu dostrzegało w nim ogromny potencjał, ale byli też i tacy, którzy samochód traktowali jako kolejną ciekawostkę, która raczej się nie sprawdzi. Ci pierwsi dążyli do tego, by samochód się rozwijał, zmieniał i udoskonalał. Oni też zaczęli organizować pierwsze wyścigi. Na początku trasy były krótkie i zazwyczaj wiodły z miasta do miasta. W takich zawodach mogły startować praktycznie wszystkie auta. Nie było żadnych podziałów i zastrzeżeń. Jednak już pierwszy triumfator wyścigu na tracie Paryż – Rouen nie mógł odebrać swojej nagrody, gdyż w zawodach obok szybkości uwzględniano też bezpieczeństwo oraz komfort jazdy. Zwycięzcą okazał się ktoś inny. W tych pierwszych wyścigach masowo brały udział kobiety. Do roku 1906 wyścigi samochodowe przybrały zupełnie inny charakter. Przede wszystkim podzielono je na dwie kategorie, zwane inaczej formułami. W formule pierwszej mogły startować samochody, które musiały spełniać określone parametry. Najczęściej dotyczyły te ograniczenia mocy silnika, rozmiarów auta i jeszcze innych spraw. Natomiast w kategorii drugiej startowały praktycznie wszystkie pojazdy. Wyścigi samochodowe były zawsze doskonałą okazją dla producentów aut, żeby pochwalić się nowinkami technicznymi i różnymi osiągnieciami w motoryzacji.

Pierwsze wyścigi samochodowe

Wyścigi samochodowe są praktycznie tak odległe w czasie, jak pierwsze samochody. Pierwsze auta wcale nie osiągały nadmiernej prędkości, ale człowiek w genach ma zakodowaną potrzebę rywalizacji i konkurowania. Nic więc dziwnego, że już pod koniec dziewiętnastego wieku, niewiele lat po skonstruowaniu samochodu, urządzono pierwszy wyścig. Gdzie? Otóż pierwszy wyścig odbył się we Francji. Francuzi byli wyjątkowo pozytywnie nastawieni do przemysłu samochodowego, nic więc dziwnego, że to tam odbyły się pierwsze zawody. Wyścigami samochodowymi byli zainteresowani również sami producenci samochodów, słusznie uważając, że będzie to najlepsza reklama dla ich samochodów. Zatem już 22 lipca 1894 roku na trasie Paryż – Rouen odbyły się pierwsze zawody. Trasa nie była specjalnie długa, bo liczyła jedynie 128 kilometrów, ale przecież nie to było najważniejsze. Ta data jest bowiem uważana za początek historii wyścigów. Tych zawodów bardzo szybko pozazdrościły inne państwa i zaczęto je tam organizować. Na przykład bardzo prestiżowe rozgrywały się we Włoszech. Do konkurencji przystąpiły też Stany Zjednoczone, które zawsze wszystko organizowały z wielką pompą. I tak w 1900 roku właściciel kilku największych w Stanach gazet James Gordon Bennett zorganizował zawody międzynarodowe. Każde z zainteresowanych państw miało prawo zgłosić do wyścigi trzy auta, całkowicie zbudowane w danym kraju.

Strona 2 z 612345...Ostatnia »